stany melancholii w procesie produkcyjnym
przemysłu przetwórstwa owocowo-warzywnego
pomidor
czerwienią
pomidor
w maszynie
jak ręka zmiażdżona
jak nogi odjęte
gdy oczy przymykam
zachodzą mgłą myśli
cichutko przemyka na wózku
pomidor
a w oczach twych oczach owoce leszczyny
i włosy splątane na deszczu strużkami
i uśmiech i uśmiech linią warg spęczniałą
wstrzymuje oddala ruch dłoni
ruch dłoni
pomidor
czerwienią
pomidor
w maszynie
jak ręka zmiażdżona
jak nogi odjęte
gdy oczy przecieram
zostaje ślad soku
pesteczki pod okiem zielone
produkcja:
termin przydatności do spożycia:
produkcja:
termin przydatności d...
produkcja:
termin przy...
r
Marta Jermaczek:
Zaczynam być gorącą wielbicielką.
Witaj w klubie :)
Ale cytatu nie chce się urywać na pauzie,
międzyczęściowej. Tak lepiej:
pomidor
czerwienią
pomidor
w maszynie
jak ręka zmiażdżona
jak nogi odjęte
gdy oczy przymykam
zachodzą mgłą myśli
cichutko przemyka na wózku
pomidor
a w oczach twych oczach owoce leszczyny
a_r
pomidor
a w oczach twych oczach owoce leszczyny
mniam :-)
a.
Użytkownik "rumczajs"
stany melancholii w procesie produkcyjnym
przemysłu przetwórstwa owocowo-warzywnego
-----------------
Marta Jermaczek:
| Zaczynam być gorącą wielbicielką.
Witaj w klubie :)
a_r
mniam :-)
a.
dziś dla Marty J. a_r i a. :
uczta
zarumieniły się placki ziemniaczane
oj jak bardzo ziemniaczane
skwierczą
pryskają olejem
odkrawane widelcem
i maczane w gęstej śmietanie
będą chrupiącym brązem
i cyną
w ustach
;) rumczajs
| [ru:]
| uczta
| zarumieniły się placki ziemniaczane
| oj jak bardzo ziemniaczane
| skwierczą
| pryskają olejem
| odkrawane widelcem
| i maczane w gęstej śmietanie
| będą chrupiącym brązem
| i cyną
| w ustach
Dziś będą. Idę tarkować ziemniaczki.
Fajne. "Tarkować".
a_r
PS Swoją drogą, pragmatyzm godny podziwu:
rumczajs zaprasza na ucztę, Marta idzie
zyskać pewność chrupu.